WESTALKI
Westalki to starożytne kapłanki działające w okresie panowania starożytnej cywilizacji rzymskiej. Były odpowiedzialne za pilnowanie ognia w świątyni Westy. Tradycyjnie pełniły bardzo zaszczytną i reprezentacyjną funkcję. Czym zajmowały się Westalki? Jak wybierano je spośród kobiet?
Społeczeństwo starożytnego Rzymu, Grecji czy Egiptu było wyznawcami wielu bogów. Odnosili się do nich z szacunkiem, składali dary, modlili się o dobrobyt i zawierzali swoje życie. Każde bóstwo było odpowiedzialne za inną część życia. Kim była bogini Westa i jakie funkcje pełniły starożytne Westalki?
Starożytni Rzymianie byli politeistami, czyli wierzyli w wielobóstwo. W ich świętym kręgu znajdowało się 12 potężnych bóstw, które czczono z należytym szacunkiem. Każdy z nich był odpowiedzialny za inny element życia. Modlono się do nich o słońce, dobrobyt, bogate uprawy, spokojną śmierć czy życiodajną wodę. Spośród najważniejszych bogów należy wymienić: Jowisza, Junonę oraz Minerwę.
Westa była równie istotnym bożkiem. Jej grecką odpowiedniczką jest Hestia. Była patronką ogniska domowego oraz ojczyzny. Aby oddać jej hołd, wystarczyło stworzyć szczęśliwy dom. W tamtych czasach "ognisko" oznaczało ciepło, miłość rodzinną, poczucie bezpieczeństwa, dobrobyt, spokój oraz bliskość. Bogini sprawowała opiekę nad każdym członkiem rodziny, a oni odwdzięczyli się jej modlitwą i darami.
Do służby typowano sześcioro dziewcząt w wieku 6-10 lat, pochodzących z rodu patrycjuszy, czyli arystokratycznej rodziny. Każda musiała być bezwzględnie dziewicą. Kandydatki były osobiście wybierane przez króla oraz najwyższego kapłana, co było niezwykłym zaszczytem. Pełnione stanowisko było bardzo ważne w społeczeństwie i traktowane z wysokim szacunkiem. Ludzie byli zobowiązani ustępować im z drogi oraz liczyć się z ich zdaniem.
W imię bogini dziewczęta ślubowały czystość i oddanie przez kolejne trzydzieści lat. Prócz tego musiały porzucić wszelkie przyjemności życia prywatnego na rzecz całkowitego oddania wobec Westy.
Westalki przez pierwsze 10 lat pobytu w domu odbywały nauki z zakresu prowadzenia obrzędów. Uczono je wszystkich zasad i reguł, których musiały przestrzegać. Następne 10 lat pełniły rytuały związane z pilnowaniem świątyni. Samodzielnie sprawowały kontrolę nad powierzonym im miejscem oraz dbały o dobre imię bogini Westy.
Ostatnia dekada była poświęcona ich roli dydaktycznej. Przyjmowały pod swoje skrzydła nowe dziewczęta, a następnie uczyły do pełnionej roli. Towarzyszyły młodym westalkom na ich nowej drodze życia. Po upływie 30 lat i zakończeniu służby, dziewczęta mogły ponownie wrócić do zwyczajnego życia. Miały prawo wyjść za mąż i założyć rodzinę. Jednak publiczne przekonanie brzmiało, że westalka, która opuści świątynie, już nigdy nie zazna szczęścia.Dlatego większość emerytowanych kapłanek dożywotnio pracowała dla świątyni.
Dziewczęta miały wiele przywilejów i mogły korzystać ze swobody politycznej oraz społecznej. Przekraczały zasady narzucane starożytnym rzymianom. Takie możliwości były zarezerwowane wysoko postawionym osobom i wyłącznie mężczyznom. Jeżeli westalka napotkała skazanego na swej drodze, mogła osobiście zdecydować czy darować mu życie, czy przesądzić o śmierci.
Kapłanki miały prawo do uczestniczenia w ucztach senatorów, zasiadały w pierwszych rzędach występów teatralnych, a nawet mogły przebywać w otoczeniu najwyższych duchownych oraz konsulów. Ich uprzywilejowanie dotyczyło stref finansowych, życia społecznego, a nawet podróży.
Za ich korzyściami kryły się również rygorystyczne warunki umowy. Westalki w ramach pełnionych funkcji musiały::
- godnie reprezentować Westę oraz Rzymskie społeczeństwo,
- sprawować pieczę nad najważniejszymi dokumentami państwowymi,
- nauczać nowicjuszki,
- przechowywać najświętsze przedmioty takie jak palladion, czyli drewniany posążek Pallas Ateny, który dawał bezpieczeństwo i dobrobyt,
- zachować czystość,
- porzucić życie prywatne,
- pilnować wiecznie płonącego ognia w świątyni, aby nie zgasł,
- rytualnie zapalać nowy ogień w świątyni.
Złamanie jakiejkolwiek reguły skutkowało bolesnymi karami. Jeżeli kobieta potrafiła udowodnić swoją niewinność, otrzymywała chłostę. Jednak jeśli była winna, to zostawała żywcem zakopana w specjalnie przygotowanym otworze w ziemi. Była to powolna śmierć w męczarniach.

Komentarze
Prześlij komentarz