DZIECI KLEOPATRY

Anna Winkler


Dzieci urodzone ze związków królowej Egiptu Kleopatry z Juliuszem Cezarem oraz Markiem Antoniuszem, wydawały się mieć przed sobą świetlaną przyszłość. Jaki los spotkał je po upadku matki?

Kleopatra VII (ur. 69 p.n.e., zm. 30 p.n.e.) robiła wszystko, by zapewnić swoim potomkom wyjątkowe perspektywy. Przemawiało za tym już samo ich pochodzenie.

Syn Ptolemeusz, zwany Cezarionem, był jedynym uznanym dzieckiem Juliusza Cezara – rzymskiego wodza i grabarza republiki zamordowanego w 44 roku p.n.e.

Bliźnięta Aleksander Helios i Kleopatra Selene oraz kilka lat od nich młodszy Ptolemeusz Filadelfos urodziły się z kolei ze związku królowej z jednym z pretendentów do schedy po dyktatorze – Markiem Antoniuszem.

Cezarion, urodzony około 47 roku p.n.e., został wyniesiony na egipski tron – który miał zajmować wspólnie z matką – już jako kilkuletnie dziecko. Stało się to niedługo po śmierci Juliusza Cezara.

Kleopatra, która wraz z synem przebywała wówczas w Rzymie, na wieść o zabójstwie kochanka uciekła do ojczyzny i postarała się o szybką koronację chłopca. Nie powstrzymał jej nawet fakt, że kraj miał już faraona – był nim jej własny brat i jednocześnie mąż, Ptolemeusz XIV. Bezwzględna Kleopatra zadbała o szybką śmierć konkurenta.

Dwa lata później, w 42 roku przed naszą erą, królowej udało się uzyskać akceptację dla panowania Cezariona (oficjalnie Ptolemeusza XV) od rzymskiego senatu.

Jeśli wierzyć historykowi Plutarchowi, nieodzowne okazało się wsparcie jej kolejnego kochanka, a więc Marka Antoniusza. Podobno to on skutecznie zapewniał senat, że Cezar uznał przed śmiercią Cezariona za swego syna.

Wielka przyszłość czekała również na młodszych synów królowej, o co dbała nie tylko ona, ale i toczący walki o zwierzchność nad całą republiką rzymską Marek Antoniusz.

Wielka przyszłość czekała również na młodszych synów królowej, o co dbała nie tylko ona, ale i toczący walki o zwierzchność nad całą republiką rzymską Marek Antoniusz.

Wcześniej zaczęto też aranżować małżeństwo jednego z synów z córką medyjskiego króla. Plutarch nie podał niestety, którego, ale można domyślać się, że chodzi o Aleksandra – to on miał panować w tym regionie.

Czyn Marka Antoniusza, przez potomnych nazwany „donacją aleksandryjską”, wywołał w Wiecznym Mieście falę oburzenia. Uznano go za coś „widowiskowego, zarozumiałego, wrogiego Rzymowi”.

Akt zaognił spory w kraju i przyspieszył otwartą wojnę między Markiem Antoniuszem oraz Oktawianem – adoptowanym synem Cezara.

Konflikt zakończył się w 30 roku p.n.e. pełnym sukcesem drugiego z mężczyzn. Klęska kochanka (według Rzymian, nieuznających poligamii) lub męża (według prawa egipskiego) pociągnęła za sobą także upadek Kleopatry. I przypieczętowała los jej dzieci.

Z punktu widzenia Oktawiana, który chciał uchodzić za jedynego prawowitego dziedzica Juliusza Cezara, największe zagrożenie stanowił kilkunastoletni Cezarion. Można było, oczywiście, kwestionować jego pochodzenie. Ale podobno już wtedy panowała opinia, że podobieństwo chłopca do ojca jest uderzające; odziedziczył po nim także specyficzny chód.

Kleopatra przewidziała, że syn po jej śmierci znajdzie się w niebezpieczeństwie. Zanim w akcie desperacji zdecydowała się popełnić samobójstwo, wysłała go w drogę do Indii. Niewiele brakowało, a Cezarion istotnie wymknąłby się Oktawianowi. Zdradził go jednak jego własny wychowawca, który namówił go do powrotu, łudząc składanymi rzekomo przez rzymskiego wodza obietnicami oddania Cezarionowi egipskiego tronu.

Chłopiec zawrócił – na własną zgubę. Oktawian wahał się jeszcze, co z nim zrobić, ale ostatecznie przeważyła opinia filozofa Arejosa. Powiedział on podobno, powołując się na Iliadę – „Niedobre jest wielowładztwo”. 

Cezarion, potencjalny rywal i dziedzic Cezara, a także ostatni egipski faraon, musiał więc umrzeć, tak samo zresztą, jak najstarszy syn Marka Antoniusza z pierwszego małżeństwa

Więcej szczęścia miała pozostała trójka dzieci – około dziesięcioletni Kleopatra Selene i Aleksander Helios oraz mniej więcej sześcioletni Ptolemeusz Filadelfos. Oktawian nie zamierzał przemieniać ich w męczenników. Zabrał ich z sobą do Rzymu, gdzie bliźnięta wzięły udział w jego pochodzie triumfalnym. 

Następnie potomkowie egipskiej królowej trafili do domu Oktawii, siostry Oktawiana i… drugiej żony Marka Antoniusza, tej, którą porzucił dla Kleopatry. „Dzieci pod strażą wśród wychowawców miały dość swobodne życie” – pisał Plutarch. Także inny rzymski historyk, Swetoniusz, podkreślał, że dzieci przeżyły, a Oktawian „traktował je jak własną rodzinę”.

Problem w tym, że o chłopcach nie ma już później w źródłach żadnej, nawet najmniejszej wzmianki. Dosłownie znikają z kart historii – najpierw Ptolemeusz, którego nie było już na pochodzie Oktawiana, a następnie Aleksander. A przecież zwłaszcza w przypadku starszego z nich wkrótce powinny zacząć pojawiać się rozważania na temat planów małżeńskich.

Jak przekonuje archeolog Duane W. Roller, oznacza to, że obaj synowie Kleopatry musieli umrzeć w krótkim czasie po przeprowadzce do Rzymu. Sam twierdzi, że wcale niekoniecznie padli ofiarą morderstwa.

„Nie ma powodu, by wierzyć, że cokolwiek podejrzanego zdarzyło się któremukolwiek z chłopców” – wyjaśnia. – „Śmiertelność wśród dzieci była w Rzymie wysoka, a chłodne, wilgotne zimy byłyby wyjątkowo groźne dla dzieci z Egiptu”.

Niezależnie od przyczyny – udział Oktawiana w nagłych zgonach chłopców nie jest przecież wykluczony – śmierć Aleksandra i Ptolemeusza była nowemu rzymskiemu władcy, a później cesarzowi, bardzo na rękę.

Zadbał on zresztą o to, by nawet formalnie (i pozgonnie) pozbawić chłopców dziedzictwa. Okazało się – jak pisze Roller – że donacja aleksandryjska „stała się tak ważnym wydarzeniem, iż dwadzieścia lat później (…) Oktawian – wówczas już August – czuł się zobowiązany do zorganizowania własnej kontrceremonii, »donacji rzymskiej«”!

Dorosłości doczekała tylko jedyna córka Kleopatry, Kleopatra Selena. Oczywiste było, że nie wróci już do Egiptu, zamienionego po śmierci matki w rzymską prowincję.

Oktawian zaaranżował dla niej jednak całkiem korzystne małżeństwo z północnoafrykańskim księciem Jubą, który – tak jak ona – wychowywał się w Rzymie.

Około 25 roku p.n.e. Juba i Selena objęli wspólnie rządy w Mauretanii.

Bibliografia

  1. Joyce Salisbury, Encyclopedia of Women in the Ancient World, ABC-CLIO 2001.
  2. Gajus Swetoniusz Trankwillus, Żywoty Cezarów, Ossolineum 1987.
  3. Margaret Bunson, Encyclopedia of Ancient Egypt, Facts on File 2002.
  4. Duane W. Roller, Cleopatra. A Biography, Oxford University Press 2010.
  5. Plutarch, Żywoty sławnych mężów, www.zrodlahistoryczne.prv.pl 2003.

Źródło - Wielka Historia



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

PAŃSTWO WIELKOMORAWSKIE

JOWISZ (JUPITER)

POPPEA SABINA. DRUGA ŻONA CESARZA NERONA